Na byciu wystarczająco dobrą mamą | PL.DSK-Support.COM
Rodzicielstwo

Na byciu wystarczająco dobrą mamą

Na byciu wystarczająco dobrą mamą

07:22 - Budzę się na dźwięk skomlenie malucha przepływające przez monitor. Untangling nogi z poduszką ciąży, ja niezgrabnie podnosić się z okładki, starając się nie grunt. I pamiętaj, że jest poniedziałek i realizować Mam 30 tygodni ciąży.

07:31 - I wdychać gofry na kanapie, podczas gdy moje dwie-letni zegarki epizod Curious George że widział około 47 razy. Mogę sprawdzić e-mail i przygotowanie psychiczne listy rzeczy do zrobienia na dzień (Write blogu, harmonogram położna powołania, edycja sesji zdjęciowej, czysta łazienka, ćwiczeń?). Pyta, czy może on oglądać więcej George i czuję się winny, jak szybko mogę powiedzieć tak.

08:28 - I niezgrabnie dźwignąć nogę na krześle i złapał moją próżność suchy pędzel ciała, ostrożnie przesuwając go w górę po prawej stronie mojego ciała w długich uderzeń. Zastanawiam się, czy to naprawdę robi wszystko, aby pomóc cellulitu na udach i wybrać, aby sądzić, że jest chociaż widzę żadnego postępu w ogóle. Pod prysznicem nie mogę zobaczyć moje palce, co sprawia, że ​​czuję się klaustrofobicznie. I wyjść przed lustrem pełnej długości i spienić moje całe ciało balsam masło kakaowe, wpatrując się w nierozpoznawalny kształcie przede mną. Uważam trzy małe rozstępy pod moją pępka i czuć się winny nawet zauważać.

load...

08:57 - On zrzuca całą filiżankę szpilki bobby na podłodze. I krzyczeć; Czuję się winny za wrzask. Jesteśmy spóźnieni na spotkanie z przyjaciółmi w parku. Uczynię mu oczyścić każdą ostatnią wsuwka i zaskakująco, czuć w ogóle żadnej winy za to.

***

13:32 - tworzę kanapkę z indyka na tyle duże, aby nakarmić trzy osoby, wraz z hojną porcją Cheetos i ciasteczka czekoladowe. Dodam garść wycięte plastry jabłek (dla dziecka) i wypolerować całą płytę w cztery minuty. Czuję się winny, kochający Naptime tyle.

load...

13:42 - sprawdzić e-maile, znowu. I podskakiwało pomiędzy dwunastoma otwartych zakładek w przeglądarce internetowej próbujących robić 28 rzeczy na raz. Piszę i edytować i czytać i ćwierkać i pin i e-mail i nosić wszystkich moich kapeluszy w dwu minutowe tryska: Writer! Fotograf! Redaktor! Blogger! Content Manager! Freelance nadzwyczajny!

Myślę o wszystkich innych mam tam robić to, co robię - ustalenia ich wykonany-up wymarzoną pracę podczas naptime próbując pomóc zapłacić za pieluchy i realizować się twórczo. Myślę o wszystkich innych moms starają się „to wszystko” i „oprzeć się” i zastanawiam się, czy wszystkie są tak samo zmęczony jak ja. Prawdopodobnie. I psychicznie pięści zderzyć te mamusie zanim chwytając inny Chocolate chip cookies na ich cześć.

14:47 - On śpi. Więcej Curious George. Więcej winy.

15:35 - Idziemy na siłownię dla naszej działalności zabawa popołudniem i chociaż kocha pit kulowego w sali opieki nad dzieckiem, czuję się winny, nie biorąc go do muzeum kolejowego.

16:53 - Odwracam samochód na naszej ulicy i zobaczyć ją, ta sama kobieta, widzę trzy razy w tygodniu spacerując po naszym sąsiedztwie. Jej włosy są całkowicie srebro, bo jedną małą smugę niebieskiego. Nosi krótkie spodenki i zbiornik górę neon, ze słuchawkami w uszach. Ona jest popychanie siedemdziesiątki z nogami czterdziestym roku życia, idzie (no, szybownictwo) z celów, jeszcze wolny jak ptak. Pewnie tylko sprawdza swój e-mail raz dziennie. Słońce promieniuje poza jej skóry, jej siwe włosy, a ja jestem niczym zazdrosny.

17:02 - Robię spaghetti na kolację, jeszcze raz, i poczucie winy za nie obsługujących warzywa. Tata wraca do domu, aby zapisać dzień i mogę narzekać niedokończone listy rzeczy do zrobienia. Mówi mi, aby wziąć trzydzieści minut dla siebie i zaakceptować ofertę szybciej niż powinienem. Siedzę w łóżku odpowiadając więcej e-maili jak słucham tych dwóch ludzi, których kocham najbardziej na tym świecie ścigać siebie na podwórku. Czuję się winny za pracę, nie będąc dla zabawy, na potrzeby być zapisane na koniec dnia.

***

22:47 - płaczę. Szlochając, naprawdę. Wyznając do mojego męża, że ​​jest zbyt dużo.

Pismo.
Fotografia biznesu.
Prowadzenie całą stronę internetową o macierzyństwie pomiędzy łapówek orzechów i pieluch Poopy.

To był śnie malusieńka sen, ale to wszystko działo się tak szybko. Mówię mu o weryfikacji, rzeczy ludzie mówią, przeważająca zachęty, przeważająca ciśnieniem. Mówię mu, jak czytam każdą historię, polać każde słowo, każdy przecinek, każdy e-mail, każdy drobiazg związany z kawy + tartej.

Mówię mu o wagi, ciężaru reprezentujący coś tak piękne i twarde i niechlujny i chwalebne, jak macierzyństwo-tej rzeczy wierzę z całego serca, to coś mi poświęcony, to coś, że czuje się jak plecak 60 kilogram na moje ramiona. Wyznaję moją potrzebę kontroli, moją walkę delegować, moją tęsknotę za każdy post, który będzie idealny.

Mówię mu o moich obawach, moich niepewności, niepokoju, że moje wszystkie moje ciężkiej pracy rozpadnie podczas Tonę w noworodka-land znowu piersią przez cały dzień, starając się zabawić malucha z jednej wolnej ręki.

W jaki sposób mogę to zrobić? 

On otacza ramiona wokół mnie, a ja płaczę i przypomina mi znanej mantry Mam wygłaszane na niego w każdej chwili był przepracowany i przytłoczony „Trzeba przestać próbować zrobić to doskonały, i sprawiają, że wystarczająco dobre”

Touché.

Wystarczająco dobry. Wystarczająco dobry. Wystarczająco dobry.

Nie wiem, jak być wystarczająco dobre.

00:16 - Moje łzy są suche jak zacząć mój maluch spadać. Byliśmy zbyt głośny cynk toeing do jego pokoju na nocne czeku i przypadkowo obudził go.

„Krzesło, mamo?” Pyta.

Nie mogę się oprzeć. Siedzę w fotelu bujanym z jego małe ciało niezgrabnie owinięty wokół mojego brzucha ciąży. I obejmują zarówno z nas ze swoim ulubionym niebieskim kocem, który jest - bez wątpienia - ze względu na praniu. Bawi się z moim paskiem koszulę nocną, a ja śpiewam mu cicho. Jego oddech pachnie niewinności i Thomasa pasty do zębów. Za każdym razem kończę piosenkę, mówi „yay!”, A następnie „znowu?”

Ciągle śpiewa, a na biegunach, bieganie palce w jego miękkie włosy. Nightlight zmienia kolor i zamknę oczy, czując jego serce bije coraz przeciwko kopalni. Drugie dziecko w brzuchu kopie, przypominając mi o jego obecności, jego cud, jego wszystko.

Wystarczająco dobry. Wystarczająco dobry. Wystarczająco dobry.

I owinąć niebieski koc wokół nas mocniej, wyobrażając sobie, że jest splecione z łaski.

Po raz pierwszy dzisiaj, czuję się wystarczająco dobre.