Mama Imposter | PL.DSK-Support.COM
Rodzicielstwo

Mama Imposter

Mama Imposter

To był jeden z moich pierwszych „prawdziwych” pracę po studiach, a ja zostały wprowadzone przez magiel, aby uzyskać pozycję. Mówię trzy rundy rozmów - jeden z dyrektor generalny jednego z dyrektorem HR i jeden panel wywiad z wszystkich szefów działów - plus test pisania. Następnego dnia dostałem wezwanie oferując mi koncert, I odłożył słuchawkę i natychmiast skoczył w górę iw dół jak zawrotnego uczennica. MNIE! Zabrali mnie! Dla prawdziwego pracy! Z prawdziwym wynagrodzenia!

Ubrany w elegancki czarny strój i jasnoróżowych pomp, I pojawił się w pierwszym dniu pracy z moje włosy zwinięte i mascara ostrożnie stosowane. Byłem siadając przy biurku przez około cztery minuty, gdy dyrektor wezwał mnie do swojego gabinetu na zaimprowizowany spotkania. Fala paniki ogarnęła mnie jak wstał i poprawił moją sukienkę. Co ja tutaj robię? Czy oni wiedzą, którzy zatrudnili? Jestem nawet kwalifikacje do tej pracy?

Czułem się jak oszusta. Oszustwo. Epicka pomyłka zasobami ludzkimi.

„O nie, nie ja” I mrugnął, „Ja po prostu robić te rzeczy dla zabawy.”

Na zewnątrz, mogę fałszywe zaufanie kiedy potrzebne, ale w środku, byłem tak pełen wątpliwości nie mogłem zobaczyć prosto. W tym dniu, za każdym razem pokażę się do sesji zdjęciowej, mam łagodny atak paniki na parkingu przed spotkaniem moich klientów. Czy oni wiedzą, że jestem samoukiem? Co zrobić, jeśli to się wkręcić? Są one naprawdę będzie zapłacić mi pieniądze wziąć swoje zdjęcia? Jestem przerażony, że ktoś będzie mnie rozgryźć. Każdej nocy, zanim opublikuję na blogu (tak, nawet ten jeden), martwię się, że ludzie będą patrzeć poprzez mnie, a nie w dobrym, Ona jest-tak cudownie przejrzysty rodzaju sposób, ale w WHO- robi-to-girl-think-she-is? rodzaju sposób. Na moich najlepszych dni, mam tytuł „pisarz” i „fotografa” z uporem, pewny, że Bóg położył te dary w moim sercu i chce, żebym je realizować dla Jego chwały. Na moich najgorszych dni, czuję się jakbym był w pojedynkę działa największy przekręt w świecie, udając kogoś, ja nie.

load...

Czy kiedykolwiek czułeś się jak oszusta w swojej pracy?

Czy kiedykolwiek czułeś się jak oszusta jak mama?

Mam. Myślę, że to się stało na pierwszym USG powołania gdy Technik potwierdził, że nie było, rzeczywiście, dziecko tam. Dziecko? Wewnątrz mnie? To było niedorzeczne.

Wciąż pamiętam jazdy do domu ze szpitala z tego samego dziecka w jego nowym foteliku, utonięcia w noworodka strój, który był zbyt duży dla niego. Usiadłam obok niego na tylnym siedzeniu wpatrując się w jego malutkiej twarzy, z niedowierzaniem, że pozwolono nam zabrać go do domu. My nic nie wiedział, a jednak jakoś wiedział wystarczająco dla pracowników szpitala, aby pozwolili nam przynieść do domu rzeczywiste dziecko, które byłyby w naszej troski o najbliższych osiemnastu lat.

Od tego czasu pojawiło się kilka razy, kiedy czułem się jak oszusta jako mama. Zawsze w gabinecie pediatry są wykłady o masie mojego dziecka, kiedy nagle czuję się jak 12 ponownie i braku bardzo ważne zadanie domowe. Zawsze w supermarkecie, kiedy moje trzy-letni rzuca furia i ludzie patrzą na mnie, nie wiem, czy jestem matką lub opiekunką i dlaczego nie jest ona obsługę lepiej? Zawsze, gdy trzeba wypełnić kwestionariusz dla rodziców wszelkiego rodzaju, podobnie jak 72-stronicowym przedszkolnym formie, która zadaje pytania typu: „Jaki jest Twój typ dziecka krew?” i „Co to jest osobowość dziecka?” i - nie zapominajmy o najważniejszym - „Jakie słowo czy dziecko użyć do opisania wypróżnienia”

load...

Chcą mi odpowiedzieć na te pytania ?! 

Na moich najlepszych dni, wierzę, jestem w pełni przygotowany do tej odpowiedzialności - a jeszcze lepiej - że jestem jeden Bóg wybrał dla tych dzieci, że jestem jednym Zaprojektował je kochać. Na moich najgorszych dni, mam pytanie wszystko. Czy ja naprawdę na to gotowy? Ja naprawdę przygotowany do tej odpowiedzialności? Martwię się, że nie martw się na tyle, że nie jestem wystarczająco emocjonalny, że moje matczyne instynkty nie są tak silne jak inni. Martwię się, że jestem zbyt młody do tej roli, zbyt samolubny, że jestem tylko dzieckiem wychowywania dzieci, a lada dzień, ktoś ma zamiar mnie rozgryźć.

Kiedy piszę te słowa, oczywiście, wiem, że nie jestem oszustem. To są moje uczucia, to nie są fakty. Są kłamstwa, że ​​stale walczyć w głowie.

Może je też walczymy?

Dobrze, słuchaj, mama, dzisiaj mam zamiar skierować trochę pewności siebie za nas oboje.

Nie jesteś oszustem. Zostaliście wezwani tu i teraz, na taki czas jak ten. Bóg umieścił cię w tej roli, z tymi dziećmi, a ty jesteś dokładnie tam, gdzie mają być. Czy próbowała zajść w ciążę przez okres siedmiu lat lub siedem minut, że dziecko nie był wypadek; że dziecko było bosko planowano. Czy przyjęte z całego świata lub w całej okolicy, że dziecko nie została wniesiona do Ciebie przez przypadek czy szczęście, że dziecko zostało wniesione do ciebie, bo ty byłaś jedną nazywa się go kochać. Nie jesteś oszustem, jesteś tak prawdziwe, jak to robi, i nie ma potrzeby, aby domyślać coś o tym.

Ty, kołysanie i kołysząc i karmienie i kochający i płacz i wątpiąc i tuląc w godzinach porannych zarobki - jesteś definicja spaceru od matki. Ty, w pediatry biuro uczucie Clueless, a tam, googlowania wysypki o trzeciej nad ranem, i tam, w środku sklepu z krzykiem maluch czuje samoświadomość - masz to. I wiem, że jesteś zdesperowany i niepewny i niezdecydowany i niepewna, ale pozwól mi oddychać tę prawdę prosto w serce - jesteś naprawdę, w całości, bez wątpienia matką. Zarobiłeś tytuł, więc noś go z dumą. Być może nie wszystko w porządku, a na pewno popełnia błędy, bo jesteś człowiekiem, ale nie odbiera ani nie umniejsza faktu, że zostały nazwie na taki czas jak ten, dla tych dzieci, dla tej miłości, w tym celu, na tej świętej pracy, tu i teraz.

Czy mi wierzysz? Uwierz mi.

I następnym razem nie zapomnę, nie proszę przypomnieć mnie też?